wMeritum.pl
wMeritum.pl
wMeritum.pl

Artur Szpilka znowu to zrobił. Spadła na niego fala krytyki (WIDEO)

19 grudnia 2020
Artur Szpilka

Artur Szpilka to postać jedyna w swoim rodzaju. Pięściarz lubi dolać oliwy do ognia, szczególnie za pośrednictwem mediów społecznościowych. Teraz zrobił to po raz kolejny.

Popularny „Szpila” zamieścił na swoim profilu społecznościowym w serwisie Twitter zdjęcie z górskiej wyprawy. Pięściarz poinformował, że wspólnie ze znajomymi zdobył Śnieżkę, czyli najwyższy szczyt karkonoskiego masywu górskiego.

Nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby nie fakt, że Szpilka wspiął się na górę ze swoim psem, Pumbą. Powtórzył więc sytuację z ubiegłego roku. Wówczas wyprawa zakończyła się jednak wielkim skandalem. Czworonóg pięściarza nie był w stanie zejść z góry i… musieli ewakuować go GOPR-owcy.

„Pumba by poszedł w takiej pogodzie, tylko zaczęły mu marznąć uszka, więc w życiu nie wypuszczę go na coś takiego. Bardzo chciałem podziękować GOPR-owi, który przyjechał i nam pomógł. Bardziej po Pumbusia, ale musiałem jechać z nimi” – opowiadał w styczniu 2019 roku pięściarz.

Artur Szpilka znowu to zrobił

Pod koniec 2020 roku Artur Szpilka postanowił ponownie zdobyć szczyt ze swoim psem. Tym razem obeszło się bez komplikacji.

?? pic.twitter.com/CaiSIJtzDK

— Artur Szpilka (@szpilka_artur) December 19, 2020

„Do pieca” dołożyli za to internauci, którzy skrytykowali sportowca. Ich zdaniem, po sytuacji z ubiegłego roku, nie powinien zabierać psa na tak trudną wyprawę. „Żeby znów cię nie ściągali” – napisał jeden z nich. „Ty się nigdy niczego nie nauczysz. A później płacz, że psu uszy zmarzły i trzeba dzwonić po helikopter” – napisał inny wyrażając tym samym swoje oburzenie.

Ty się nigdy niczego nie nauczysz. A później płacz, że psu uszy zmarzły i trzeba dzwonić po helikopter.

— Marcel Witz (@HejterAnonimowy) December 19, 2020
Tagi Artur SzpilkaŚnieżka

© 2013-2026 wMeritum.pl