Niebezpieczne zdarzenie w słowackiej części Tatr. W środę niedźwiedź zaatakował biegacza w Małej Fatrze Luczańskiej. Wiele wskazuje na to, że zwierze było zaskoczone nagłym pojawieniem się człowieka.
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w Małej Fatrze Luczańskiej na terenie słowackiej części Tatr. W środę po południu ratownicy Horskiej Zachrannej Sluzby (słowackiego odpowiednika TOPR) otrzymali zgłoszenie o ataku niedźwiedzia. Przybyli w rejon Valcianskiej Javoriny, gdzie okazało się, że zwierzę zaatakowało biegacza.
Mężczyzna został zraniony w głowę i twarz, a następnie niedźwiedź jeszcze dwa razy podchodził do leżącego biegacza, gryząc go po rękach, tułowiu i nogach. Na szczęście mężczyzna przeżył atak, ratownicy opatrzyli go na miejscu, a następnie przetransportowali do karetki pogotowia.
Nie wiadomo, co sprawiło, że niedźwiedź był tak agresywny i zdecydował się na atak. Wiele wskazuje na to, że mógł być zaskoczony nagłym pojawieniem się człowieka i zareagował agresywnie.
Czytaj także: Kiedy podawanie jodu ma sens? Ekspert wskazuje kluczowy czynnik
Źr.: Tatromaniak


![Kwaśniewski pozytywnie o Nawrockim u Wysockiej-Schnepf. Wielu będzie zaskoczonych [WIDEO]](https://wmeritum.pl/wp-content/uploads/2026/01/Kwasniewski.jpg)
![Doda nie wytrzymała na komisji sejmowej! Nie zostawiła suchej nitki na rządzie [WIDEO]](https://wmeritum.pl/wp-content/uploads/2026/01/Doda.jpg)
![Stanowski opowiedział anegdotę sprzed debaty. „W fotelu trochę skulony Rafał Trzaskowski” [WIDEO]](https://wmeritum.pl/wp-content/uploads/2025/04/Krzysztof-Stanowski-2.jpg)


