• Kontakt
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Strona Główna
wMeritum.pl
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
wMeritum.pl
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
wMeritum.pl

Władysław Frasyniuk poparł strajk nauczycieli. „Zostali doprowadzeni przez rząd do ostateczności”

12 kwietnia 2019
Wladyslaw Frasyniuk

Fot. Wikimedia Commons/ Tomasz Leśniowski, CC BY-SA 4.0

Nasi nauczyciele nie powinni mieć wątpliwości, że dobrze zrobili, decydując się na strajk – mówi Władysław Frasyniuk w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”. Były opozycjonista uważa, że to rząd odpowiada za protest w oświacie. Strajkującym nauczycielom udzielił kilku rad…

Ogólnopolski protest w oświacie trwa już od pięciu dni. W tym czasie nauczycieli poparło wiele znanych nazwisk m.in.: modelka Anja Rubik, piosenkarz Dawid Podsiadło oraz aktorzy Maja Ostaszewska i Michał Żebrowski. Do tego grona dołączył były opozycjonista Władysław Frasyniuk.

„Nasi nauczyciele nie powinni mieć wątpliwości, że dobrze zrobili, decydując się na strajk. Zostali doprowadzeni przez rząd do ostateczności” – wyjaśnia w rozmowie z wrocławską „Gazetą Wyborczą”. W jego ocenie, na trudną sytuację w oświacie wpłynęła reforma edukacji przeprowadzana przez obecne władze.

Czytaj także: Stan współczesnej oświaty. Czy czas na radykalne zmiany?

„Szczerze mówiąc, nie przypominam sobie protestu po 1989 r., który wywołałby takie zrozumienie społeczne i zwykłą ludzką życzliwość. Samorządowcy, rodzice, uczniowie, artyści, naukowcy. Nauczyciele, nie jesteście sami! Macie wsparcie! Władza nie może w waszych oczach zobaczyć strachu!” – podkreślił Frasyniuk.

Były opozycjonista przekonuje, że kluczowym elementem strajku jest przekonanie o słuszności postulatów. „W takim proteście najważniejsze jest przekonanie o słuszności swych żądań. Mamy rację! Wiemy, że w nas uderzą, wiemy, że będą szarpać i brać na przetrzymanie, ale racja jest po naszej stronie. Z takiego przekonania płynie siła i determinacja” – dodał.

Cała rozmowa dostępna TUTAJ

Protest w oświacie

Uczestnicy strajku w oświacie domagają się wyższych wynagrodzeń. Początkowo związkowcy mówili o podwyżce o 1000 złotych od stycznia 2019 roku. W ostatnich dniach poprzedzających strajk postulat zmodyfikowano. Obecnie podwyżki rozdzielono na dwie części: 15 proc. od stycznia i 15 proc. od września.

Na takie rozwiązanie nie chce się zgodzić rząd, który proponuje ok. 15 proc. podwyżki w tym roku. Ponadto w ofercie przedstawionej przez stronę rządową znalazł się plan wzrostu wynagrodzeń w kolejnych latach. Ostatecznie w 2023 roku pensje nauczycieli dyplomowanych wyniosłyby 7700-8100 złotych. Równocześnie wzrosłoby pensum (czas spędzany przez nauczyciela przy tablicy) z 18 godzin do 22-24 w 2023 roku.

Źródło: Gazeta Wyborcza/ wyborcza.pl, wMeritum.pl

Tagi proteststrajk nauczycieliWładysław Frasyniuk

© 2013-2026 wMeritum.pl

Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
  • Kontakt
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Strona Główna

© 2013-2026 wMeritum.pl