• Kontakt
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Strona Główna
wMeritum.pl
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
wMeritum.pl
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
wMeritum.pl

„Trzeba pokazać KE gest Kozakiewicza”. Polityk PiS wściekły na szefową Komisji Europejskiej

28 lipca 2022
Ursula von der Leyen

Fot. Flickr/ Arno Mikkor (EU2017EE)/ CC BY 2.0

Komisja Europejska, ani żadna instytucja UE nie jest zainteresowana pomaganiem polskiemu rządowi, tylko raczej utrudnianiem mu życia i obaleniem go – przekonuje prof. Ryszard Legutko. Europoseł odniósł się do głośnej wypowiedzi szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen.

Przypomnijmy, że Ursula von der Leyen w rozmowie z „Dziennikiem Gazetą Prawną” poruszyła wątek prezydenckiej nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym. W opinii szefowej KE nowy akt nie gwarantuje sędziom „możliwości kwestionowania statusu innego sędziego bez ryzyka, że zostaną pociągnięci do odpowiedzialności dyscyplinarnej”.

Szefowa KE postuluje, aby jak najszybciej uregulować tę kwestię. W przeciwnym razie, Polska nie otrzyma wypłat z Krajowego Planu Odbudowy. Na wypowiedź von der Leyen stanowczo zareagował prof. Ryszard Legutko.

– Komisja Europejska, ani żadna instytucja UE nie jest zainteresowana pomaganiem polskiemu rządowi, tylko raczej utrudnianiem mu życia i obaleniem go. Zwłaszcza, że KE może to robić kompletnie bezkarnie – stwierdził.

– Nikomu z KE nic do tego, jak funkcjonuje wymiar sprawiedliwości w Polsce. Tylko, że oni są tak brutalni, że stosują szantaż. Polski rząd robi pewne ustępstwa w przekonaniu, że po ich wykonaniu KE zajmie się w końcu tym, czym powinna, a nie prowadzeniem wojny z polskim rządem – dodał.

Eurodeputowany nie akceptuje wprowadzenia możliwości podważania statusu sędziego przez innego sędziego. – Szefowa KE przychodzi i mówi w zasadzie tak: „Pieniądze dla Polski będą, ale za to musicie umożliwić rozwalenie polskiego systemu wymiaru sprawiedliwości”. W takiej sytuacji trzeba pokazać gest Kozakiewicza – zaproponował prof. Legutko.

– Chyba, że pan minister Buda ma rację i te słowa Ursuli von der Leyen to jakieś nieporozumienie, jednak znając instytucje UE myślę, że to nie jest nieporozumienie. Chciałbym się mylić – dodał.

Prof. Legutko opowiada się za postawieniem twardych granic UE. – Oczywiście odmówić jakiegokolwiek dłubania w ustawie o Sądzie Najwyższym. Po pierwsze nie mieli prawa domagać się tych zmian, ale już nieco ustąpiliśmy i dalej dość. Non possumus – podkreślił.

Tagi KPORyszard LegutkoSąd NajwyższyUrsula von der Leyen

© 2013-2026 wMeritum.pl

Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
  • Kontakt
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Strona Główna

© 2013-2026 wMeritum.pl