• Kontakt
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Strona Główna
wMeritum.pl
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
wMeritum.pl
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
wMeritum.pl

Na Białorusi przyjęto „apel do Polaków”. Błaszczak: to zapowiedź prowokacji

10 sierpnia 2023
Łukaszenka

fot. wikimedia

Na Białorusi przyjęto coś, co określono mianem „apelu do Polaków”. Głos w tej sprawie zabrał szef polskiego MON – Mariusz Błaszczak.

– Na spotkaniu dowództwa Sił Patriotycznych Republiki Białorusi przyjęto „apel do Polaków” – taką informację przekazała agencja BelTA. Treść apelu została odczytana w trzecią rocznicę nielegalnych wyborów, które odbyły się w tym państwie.

– Bracia Polacy. Jesteśmy sąsiadami. Narody białoruski i polski mają setki lat wspólnej historii – napisano we wstępie propagandowego apelu. – Jednak nie chcemy, aby duchy przeszłości, postaci takie jak Piłsudski, rozdzieliły nas. Chcemy łączyć się duchem Bitwy pod Grunwaldem, kiedy zjednoczyliśmy się w walce z realnymi zagrożeniami – czytamy w jego dalszej części.

W tekście wspomniano też m.in., że „na Białorusi urodziło się wielu znakomitych przedstawicieli polskiej kultury”. – To nie daje wam powodu do traktowania naszej ziemi jako waszych Kresów Wschodnich. Białorusini to duży, dumny i niezależny naród słowiański. Mamy własne wspaniałe tradycje – napisano i dodano, że polscy politycy „dolewają oliwy do ognia”.

„Apel do Polaków” z Białorusi. Błaszczak: to zapowiedź prowokacji

– Nie będziemy tolerować żadnego zwierzchnika nad nami. Mamy nadzieję, że będziecie na tyle mądrzy, by powstrzymać się od zbrojnej konfrontacji. Chcielibyśmy wierzyć, że nie dacie się zwieść agresywnej propagandzie – czytamy w apelu cytowanym przez agencję BelTA.

– Historia zna wiele przykładów tego, jak Białorusini odparli inwazję z Zachodu. Nie spieszcie się, aby doświadczyć tego na własnej skórze – ostrzegają autorzy apelu.

Głos w tej sprawie zabrał szef polskiego MON, Mariusz Błaszczak. Przedstawiciel rządu nie ma wątpliwości, iż jest to zapowiedź możliwej prowokacji. – Oczywiście, to zapowiedź prowokacji. Musimy być gotowi na różne scenariusze, niczego nie wykluczamy. Dlatego zdecydowaliśmy o przerzuceniu wojsk bliżej granicy, by odstraszyć agresora – powiedział.

Przeczytaj również:

  • Najgorzej wykonany karny w historii? Śmiał się nawet bramkarz [WIDEO]
  • Wojsko Polskie wydało ostrzeżenie. „Wzmożony ruch statków powietrznych”
  • Arabscy turyści w Tatrach. Oto, co piszą o Zakopanem
Tagi białoruśŁukaszenkaPolska

© 2013-2026 wMeritum.pl

Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
  • Kontakt
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Strona Główna

© 2013-2026 wMeritum.pl