Gen. prof. Bogusław Pacek, dyrektor Muzeum Wojska Polskiego, był gościem programu „Tłit” w Wirtualnej Polsce. Odniósł się do niedawnej decyzji Władimira Putina.
Niedawno media obiegła informacja o podpisanym przez Władimira Putina dekrecie, który zakłada pobór do rosyjskiej armii kolejnych 150 tysięcy osób. To największy pobór od początku rosyjskiej agresji na Ukrainę.
Głos w tej sprawie zabrał gen. prof. Bogusław Pacek, który przeanalizował decyzję rosyjskiego dyktatora. Pacek przyznaje, że odbiera ją w sposób „dwojaki”. – Z jednej strony jako naturalną, taką normalną informację. Ona wynika z dążenia do osiągnięcia stanu półtora miliona żołnierzy armii rosyjskiej – powiedział.
Druga strona medalu jest jednak bardziej niepokojąca, także z perspektywy państwa polskiego. Zakłada bowiem, że za decyzjami Putina kryje się „szerszy plan”. Co to oznacza w praktyce?
– Jeżeli połączymy to, co się dzieje w tym zakresie zwiększonego poboru, ale wiele innych elementów, które Putin bardzo mocno wprowadza i rozgrywa na tym małym europejskim teatrze i w kontekście rozmów ze Stanami Zjednoczonymi, i to, co się dzieje na Ukrainie, i jego polityka wobec Europy, to wyraźnie wskazuje, że Putin się nie cofa. Wprost przeciwnie, że może nie w sposób jakiś galopujący, ale jednak cały czas nabiera pewnego rozpędu i widać albo czuje się przynajmniej, że za tym się kryje szerszy plan – stwierdził Pacek.