• Redakcja
  • Regulamin
  • Kontakt
  • Patronat medialny
wMeritum.pl
  • Wiadomości
    • Wszystkie
    • Wiadomości z Europy
    • Wiadomości z Polski
    • Wiadomości ze Świata
    maciej slub krakowian

    Katastrofa polskiego pilota F-16. Prokurator zabrał głos ws. niepokojących informacji sprzed rozbicia samolotu

    Koszmarny wypadek. Po długim czasie udało się ustalić, kim są ofiary

    Koszmarny wypadek. Po długim czasie udało się ustalić, kim są ofiary

    Lewandowski

    Jan Urban ogłosił powołania. Rewolucja w Kadrze

    morawiecki

    Morawiecki poszedł na spotkanie z Mentzenem. „Pana rządy prowadziły do tego” [WIDEO]

    adam niedzielski minister zdrowia życzenia

    Niedzielski opowiedział o napaści. „Upadłem. Potem zaczęli mnie kopać”

    Rzeszów

    Air Show w Radomiu. Katastrofa F-16 [WIDEO]

  • Gospodarka
  • Sport
  • Historia
  • Kultura
  • Publicystyka
  • Moto
  • Styl życia
  • Podróże po Polsce
  • Zakupy
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
wMeritum.pl
  • Wiadomości
    • Wszystkie
    • Wiadomości z Europy
    • Wiadomości z Polski
    • Wiadomości ze Świata
    maciej slub krakowian

    Katastrofa polskiego pilota F-16. Prokurator zabrał głos ws. niepokojących informacji sprzed rozbicia samolotu

    Koszmarny wypadek. Po długim czasie udało się ustalić, kim są ofiary

    Koszmarny wypadek. Po długim czasie udało się ustalić, kim są ofiary

    Lewandowski

    Jan Urban ogłosił powołania. Rewolucja w Kadrze

    morawiecki

    Morawiecki poszedł na spotkanie z Mentzenem. „Pana rządy prowadziły do tego” [WIDEO]

    adam niedzielski minister zdrowia życzenia

    Niedzielski opowiedział o napaści. „Upadłem. Potem zaczęli mnie kopać”

    Rzeszów

    Air Show w Radomiu. Katastrofa F-16 [WIDEO]

  • Gospodarka
  • Sport
  • Historia
  • Kultura
  • Publicystyka
  • Moto
  • Styl życia
  • Podróże po Polsce
  • Zakupy
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
wMeritum.pl
Strona Główna Publicystyka Felietony

Życiowi bohaterowie – wielkie akcje Małych Stópek

20 marca 2014
Kategorie: Felietony, Publicystyka
UdostępnijPodaj dalejUdostępnijWyślij

strona zyciowi bohaterowie

Szczecin. Miasto położone w północno-zachodniej części Polski, stolica województwa zachodniopomorskiego. To właśnie tam, co roku odbywa się największy w Polsce Marsz dla Życia, wspierany przez Bractwo Małych Stópek (BMS) – organizację społeczną, której siła tkwi w odważnych, świadomych oraz pełnych energii i zapału młodych szczecinianach.

BMS zrzesza młodzież, która spotykając się cyklicznie, wykonuje różne działania na rzecz obrony życia. Pracy jest co niemiara. Czasami jest to malowanie transparentów i flag, by móc wyjść z nimi na miasto, czasem trzeba wygłosić prelekcje w szkołach, niekiedy zaś wskazana jest działalność internetowa. Podstawą formacji jest oczywiście modlitwa, a także comiesięczna, pierwszo piątkowa Adoracja oraz udział w Mszach Świętych w intencji obrony życia.

Czytaj także: Ciche ludobójstwo

Zaangażowanie w BMS, jest konsekwencją robienia czegoś więcej w obronie życia, w której każdy z nas powinien uczestniczyć, z racji swojego człowieczeństwa oraz chrześcijaństwa. Ewangelia mówi nam; „Wprowadzajcie zaś słowo w czyn, a nie bądźcie tylko słuchaczami oszukującymi samych siebie”. Nie chcemy by nasze zaangażowanie kończyło się na słownej deklaracji. W dzisiejszym świecie potrzeba ludzi odważnych, którzy staną w obronie, słabych i bezbronnych. Naszym patronem jest Jan Paweł II – wielki człowiek otwarcie głoszący wartość i nienaruszalność każdego ludzkiego życia. My, jako spadkobiercy jego nauki, musimy dawać żywe świadectwo, również w tym aspekcie – mówi ks. Tomasz Kancelarczyk prezes BMS.

Fikcyjny bohater vs Obrońca Życia

Symbolem bractwa jest model stópek 11-tygodniowego, nienarodzonego dziecka, który odzwierciedla jego rzeczywistą wielkość. ,,Większym kalibrem” są zaś ,,Jasie” – modele 12 tygodniowych dzieci. Z relacji wolontariuszy wynika, że nawet tak mała rzecz, może przyczynić się do uratowania najmniejszych. W rozmowach z rówieśnikami okazuje się to niezbędną ,,bronią’’.

Myślałem o Spidermanie, Batmanie oraz Supermanie i stwierdzam, że to fikcyjni bohaterowie, którzy ratują fikcyjne postacie. Natomiast ludzie z BMS… to są dopiero super bohaterowie! Dlaczego? Bo są realni i ratują niewinne osoby. Może to brzmi wyniośle, ale tak jest. Ja sam doświadczyłem w jaki sposób ratuje się nienarodzonych przez różne, naprawdę niewielkie rzeczy. Jakiś czas temu zrozumiałem, że jeśli cokolwiek zrobimy w obronie życia, to w przyszłości możemy uratować nie jedno, ale nawet setki poczętych dzieci. Zauważyłem, że to co robimy jest naprawdę potrzebne i przynosi duże efekty – mówi Adrian Perec, wolontariusz BMS.

Kiedy zastanawiałem się co zrobić, by chronić życie, zacząłem chodzić na marsze, ale to było dla mnie za mało. Dlatego przyłączyłem się do BMS, w którym pomagam nie tylko przy organizacji marszów dla życia, ale również np. matkom w potrzebie. Niesienie pomocy daje mi ogromną satysfakcję i radość w moim życiu. Cieszę się, że robie to co robię – kontynuuje Mateusz Olędzki, wolontariusz BMS.

Armia Życia Bogiem silna !

Wszystkich akcji nie da się opisać w jednym miejscu. Wszechstronność i wielka mobilizacja, wydają się największymi atutami tych młodych, zaangażowanych osób, które na wszelki sposób starają się pomagać. Ich siła opiera się w Bogu, który dał im możliwość stworzenia wspaniałej wspólnoty. Młodzi ludzie wierzą, że ich działania zaowocują w przyszłości i są świadomi przeciwności, które mogą ich spotkać.

W BMS jestem już 3 rok. Przez ten czas wiele się zmieniło w moim życiu. Nauczyłam się doceniać wartość każdego życia i pomagać innym – tak bezinteresownie, bo sama satysfakcja pomocy jest już wystarczającą zapłatą. Bractwo zmieniło mnie też pod względem duchowym – dojrzałam, na wiele spraw patrzę inaczej, z większą świadomością. Ale BMS to przede wszystkim ludzie. Każdy jest inny i równie wyjątkowy, zawrzeć można prawdziwe przyjaźnie. Tu nikt nie oszukuje, wszyscy są dla wszystkich, dajemy wsparcie w chwilach trudnych i wspólnie cieszymy się ze wszystkich osiągnięć. Każdy wkłada w to tyle serca ile tylko może – opowiada Joanna Horn, wolontariusz BMS.

Jestem w BMS’ie, bo życie jest podstawą wszystkiego i czuję, że jego obrona leży w moim męskim obowiązku. Co więcej, wśród obrońców życia panuje niesamowity klimat, w którym naprawdę się odnajduje – kończy Marek Mozga, wolontariusz BMS.

Dołącz do nas!

Każdy może włączyć się w działania pro- life. Wszelkie informacje odnośnie Bractwa Małych Stópek znaleźć można na stronie internetowej: www.dlazycia.info. Zachęcamy również wszystkich, by dołączyli do grupy na facebook’u, wpisując BMS Szczecin. Filmy z naszych licznych akcji można też obejrzeć na profilu: Bractwo Małych Stópek YouTube

Bractwo powstało z inicjatywy stowarzyszenia Civitas Christiana, które nie chciało ograniczać swojej działalności wyłącznie do Szczecina, lecz angażować się na terenie całego kraju. BMS nie jest więc organizacją sformalizowaną – każdy, który troszczy się o ludzkie życie, może powiedzieć, że jest jednym z nas. Koniecznie jednak potrzeba realnego działania – wyjaśnia ks. Tomasz Kancelarczyk.

Dopóki w świecie wciąż będzie słychać głosy namawiających do zabijania nienarodzonych, dotąd trzeba będzie je zagłuszać. To nasz obowiązek, jako tych, którym darem życia pozwolono się cieszyć – dodaje Anna Suchy, wolontariusz BMS.

Nasza decyzja ratuje życie

Sposobów działania dla młodych jest wiele. Istnieje jednak szczególna sprawa, która przynieść może mnóstwo dobra, zwłaszcza tego materialnego. Oddając 1% z podatku możemy przyczynić się do ratowania nienarodzonych dzieci i wesprzeć kobiety w ciąży, zagrożonej aborcją.

Współpracujemy ze Stowarzyszeniem Rodzin Katolickich, którym bliska jest idea obrony życia i właśnie z nimi zbieramy w tym roku 1% . Zebrane fundusze przeznaczymy na cele charytatywne dla kobiet w stanie błogosławionym, których życie dziecka jest w niebezpieczeństwie. Według słów bł. Jana Pawła II: „Człowiek jest wspaniałą istotą nie z powodu dóbr, które posiada, ale jego czynów. Nie ważne jest to co się ma, ale czym się dzieli z innymi”. Zachęcamy więc wszystkich, by w szlachetnym celu wsparli działania pro-life i przeznaczyli 1% na ratowanie dzieci, zagrożonych aborcją – podsumowuje ks. Kancelarczyk.

Autor: Anna Pleskot
Artykuł pochodzi z marcowego numeru miesięcznika „Wzrastanie”

logo wzrastanieFot.: informacja prasowa

Tagi bractwokatolickikatolicyKościółmałychmłodzieżstópekSzczecinwiarawzrastanie
UdostępnijTweetUdostępnijWyślij

© 2013-2021 wMeritum.pl | Realizacja: Media Machine

Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
  • Wiadomości
  • Gospodarka
  • Sport
  • Kultura
  • Historia
  • Publicystyka
  • Moto
  • Koronawirus

© 2013-2021 wMeritum.pl | Realizacja: Media Machine