wMeritum.pl
wMeritum.pl
wMeritum.pl

„Boimy się strzelać”. Polski żołnierz zdobył się na dramatyczne wyznanie

13 czerwca 2024
wojsko granica zołnierze

fot. twitter/MON (zdjęcie ilustracyjne)

Położenie żołnierzy strzegących naszej granicy jest coraz trudniejsze. – Nie ma jednego dnia, żeby w jakimś miejscu nie było próby przejścia – mówi w rozmowie z Onet.pl jeden z mundurowych. Podczas rozmowy ujawnił, jak zmieniło się podejście naszych służb do kwestii użycia broni.

Sytuacja na granicy w ostatnich tygodniach robi się coraz trudniejsza dla polskich służb. Tuż przed wyborami do Parlamentu Europejskiego Onet.pl ujawnił, że Żandarmeria Wojskowa zatrzymała trzech żołnierzy pełniących służbę na granicy z polsko-białoruskiej.

Wiadomo, że powodem była interwencja. Podczas agresywnej próby przekroczenia granicy oddano strzały ostrzegawcze oraz strzały pod nogi. Imigranci wycofali się, jednak żołnierze mieli nadal ich „ostrzegać” kolejnymi salwami. W wyniku tych zdarzeń, żołnierzy zakuto w kajdanki, a dwóm prokuratura postawiła zarzuty „przekroczenia uprawnień”.

Okazuje się, że istnieje także inny problem, w postaci chaosu w zarządzaniu. Żołnierze z 14. Dywizjonu Artylerii Samobieżnej skontaktowali się z Onet.pl, z informacją o przedłużającej się służbie na granicy. Zamiast dwóch tygodni, służą już cztery, natomiast ich przełożeni nie reagują na konstruktywne uwagi.

– Nie mamy nic przeciwko jeżdżeniu na granicę, ale potrzebujemy co jakiś czas po prostu odpocząć. A nasza brygada jest już do granic możliwości wyczerpana – podkreślają. Co ciekawe, dowództwo poinformowało o zrotowaniu żołnierzy z innymi kolegami dopiero 12 czerwca, czyli po rozmowie żołnierzy z dziennikarzami.

Jeden z polskich żołnierzy o problemach na granicy: Mamy broń, mamy inne środki przymusu bezpośredniego, ale…

Nasi wojskowi zwracają także uwagę na konsekwencje postępowania śledczych – lęk przed użyciem broni. Tymczasem, podczas prób przekroczenia granicy wielokrotnie w ich stronę lecą kamienie i inne niebezpieczne przedmioty (m.in. konary drzew, słoiki z ekskrementami, a ostatnio także dochodzi do użycia gazu pieprzowego).

– Nie ma jednego dnia, żeby w jakimś miejscu nie było próby przejścia, a wtedy są w użyciu proce, kamienie. My wtedy zasłaniamy się tarczą albo używamy gazu – podkreśla jeden z rozmówców portalu.

– Mamy broń, mamy inne środki przymusu bezpośredniego, ale siedzi nam z tyłu głowy, że każde ich użycie może ściągnąć nam na głowę żandarmów, delikatnie mówiąc – dodaje.

Przeczytaj również:

  • Agnieszka Holland załamana Tuskiem. „Przed wyborami mówił, jak ja”
  • Kaczyński drwił z niego podczas komisji ds. Pegasusa. Witold Zembaczyński przerwał milczenie
  • Probierz ujawnił, co zrobił po meczu. Wcześniej o tym nie mówił, bo miał obawy. „Mogło być różnie odebrane”
Tagi granicażołnierze

© 2013-2026 wMeritum.pl