wMeritum.pl
wMeritum.pl
wMeritum.pl

Buda: sektor kosmiczny może przyczynić się do stworzenia nowego modelu rozwoju polskiej gospodarki

12 stycznia 2023
ziemia kosmos

Fot. pixabay.com

Sektor kosmiczny może przyczynić się do stworzenia nowego modelu rozwoju polskiej gospodarki – zauważył minister rozwoju i technologii Waldemar Buda. Według resortu rozwój sektora kosmicznego w Polsce przyspieszyło przystąpienie Polski do Europejskiej Agencji Kosmicznej.

Sektor kosmiczny, jeden z najbardziej zaawansowanych i innowacyjnych obszarów nowoczesnej gospodarki, ma coraz większe znaczenie w Polsce i na świecie – zwrócono uwagę w środowej informacji MRiT. Dodano, że Polska „aktywnie uczestniczy w działaniach Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) i odnosi na tym polu sukcesy”.

„Postrzegamy sektor kosmiczny jako wysoko technologiczną branżę, która może przyczynić się do stworzenia nowego modelu rozwoju polskiej gospodarki. Chcemy, aby nasza gospodarka oparta była jeszcze w większym stopniu na wiedzy, innowacjach i postępie technologicznym” – stwierdził minister rozwoju i technologii Waldemar Buda, cytowany w środowym komunikacie.

Minister zwrócił uwagę na sukces dr. Sławosza Uznańskiego. „Polski astronauta będzie mógł testować na orbicie polskie technologie i produkty, by były one na jeszcze wyższym poziomie i bardziej konkurencyjne” – zaznaczył, odnosząc się do wyboru Uznańskiego na astronautę rezerwowego zakwalifikowanego przez Europejską Agencję Kosmiczną (ESA) do pełnienia misji księżycowych NASA.

MRiT zaznaczyło, że przystąpienie Polski do ESA przyspieszyło rozwój sektora kosmicznego w naszym kraju. Po 10 latach od wejścia do Agencji, polski sektor kosmiczny liczy blisko 400 podmiotów (firm i instytutów). 300 z nich na co dzień współpracuje z ESA, w tym ponad 150 bierze bezpośredni udział w projektach – wskazał resort rozwoju i technologii.

Według ministerstwa zatrudnienie w polskim sektorze kosmicznym szacowane jest obecnie na blisko 12 tys. etatów. Polskie firmy szczególnie aktywne są w takich dziedzinach jak robotyka i automatyka czy mechatronika. Projektują i budują m.in. systemy zasilania urządzeń pokładowych, systemy optyczne i komunikacyjne dla satelitów, sensory i penetratory gruntu dla sond kosmicznych, czy oprogramowanie, które testuje systemy i podsystemy obiektów wynoszonych na orbitę.

Przypomniano, że w ostatnich latach z udziałem polskich inżynierów i naukowców zostały zrealizowane europejskie misje m.in. CASSINI-HUYGENS, ROSSETTA, BEPICOLOMBO, Ops-sat czy SOLAR ORBITER. Kolejne zaplanowane to m.in.: JUICE, EarthCARE, EUCLID, PROBA-3, Extremely Large Telescope, Electra, Plato, Ariel, Comet Interceptor i Athena.

Buda zwrócił uwagę, że inwestycje w badanie kosmosu zwracają się jako rozwiązania, z których korzystamy na co dzień. „Produkty i aplikacje, które powstają z udziałem sektora kosmicznego, mają szerokie zastosowanie w gospodarce i naszym życiu” – powiedział.

Jednym z najbardziej znanych przykładów jest nawigacja satelitarna, dzięki której możemy szybciej i bezpieczniej podróżować lub transportować towary. Satelity obserwacyjne pozwalają też przewidywać wielkość plonów w rolnictwie i obserwować zmiany zachodzące w przyrodzie. Z kolei dzięki obserwacjom satelitarnym możemy również określać i przewidzieć skalę powodzi czy zasięg pożaru.

„Znaczenie Polski w Europejskiej Agencji Kosmicznej rośnie, czego dowodem może być m.in. mój wybór na astronautę rezerwowego. Co więcej, widzę ogromny potencjał do zwiększenia roli naszego kraju w działaniach ESA” – wskazał dr Sławosz Uznański. Przypomniał, że podczas Rady Ministerialnej ESA w listopadzie 2022 r. Polska zgłosiła swój udział w najważniejszych programach kosmicznych. „Najbliższe lata będą okresem intensywnego rozwoju przedsiębiorstw w branży kosmicznej oraz inspiracją dla uczelni kształcących w technologiach kosmicznych” – ocenił polski astronauta rezerwowy ESA.

„Po dziesięciu latach Polski w ESA, kiedy krajowe firmy i podmioty naukowe uczyły się stawiać pierwsze kroki w europejskim sektorze kosmicznym, posiadamy już doświadczenia i kompetencje, by włączyć się do wyścigu technologicznego w którym uczestniczą największe kraje” – stwierdził prezes Polskiej Agencji Kosmicznej (POLSA) prof. Grzegorz Wrochna. Według niego jest to w zasięgu naszych możliwości.

Wskazał m.in. na astronautykę – w ramach programu Artemis realizowanego przez NASA przy współudziale ESA na srebrnym globie ma powstać stała baza. ESA jest odpowiedzialna za lądownik do transportu elementów niezbędnych do jej budowy i użytkowania. „Nasz wkład w tym programie polegałby na skonstruowaniu podwozia lądownika i komponentów do budowy stacji Gateway orbitującej wokół Księżyca” – wyjaśnił. Dodał, że będą też rozwijane te kompetencje, z których krajowe firmy są znane, „co stało się polskim znakiem rozpoznawczym +made in Poland+ – czyli główne zawory i silniki manewrowe do europejskich rakiet.

Jednym z priorytetowych celów POLSA będzie też, jak zapowiedziano, włączenie polskiego astronauty rezerwowego do korpusu podstawowego ESA, by jako drugi Polak wziął udział w kosmicznej misji załogowej.

Ministerstwo Rozwoju i Technologii wspólnie z innymi resortami, Polską Agencją Kosmiczną i organizacjami branżowymi przygotował Krajowy Program Kosmiczny, który wyznaczy szczegółowe kierunki polskiej polityki kosmicznej na lata 2023-2027. (PAP)

Źródło: Serwis Nauka w Polsce – www.naukawpolsce.pap.pl, Autorka: Magdalena Jarco

Tagi europejska agencja kosmicznawaldemar buda

© 2013-2026 wMeritum.pl