• Kontakt
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Strona Główna
wMeritum.pl
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
wMeritum.pl
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
wMeritum.pl

Stanisław Barańczak nie żyje. Odszedł w wieku 68 lat

26 grudnia 2014
Stanisław Barańczak nie żyje. Odszedł w wieku 68 lat
UdostępnijPodaj dalejUdostępnijWyślij

Stanisław Barańczak – wybitny Polak, poeta tłumacz i eseista, członek – założyciel Komitetu Obrony Robotników w 1975 roku – dziś w nocy odszedł  do wieczności w wieku 68 lat. Zmarł w swoim domu na przedmieściach amerykańskiego Bostonu, w Newtonville. 

Ten tydzień zdecydowanie można nazwać niewesołym dla kultury i sztuki. Mimo ogarniającej nas aury Świąt Bożego Narodzenia po raz kolejny słyszymy, że odszedł do wieczności ktoś wybitny. W poniedziałek (22 grudnia) dowiedzieliśmy się o śmierci Joe Cockera, w środę (24 grudnia) – Krzysztof Krauze. Dziś ze smutkiem informujemy o tym, że nie ma już wśród nas Stanisława Barańczaka.

Zobacz także: Joe Cocker nie żyje

Czytaj także: 26 lat temu stery PZPR objął M. Rakowski

Barańczak od urodzenia był związany z Poznaniem. Tam się urodził 13 listopada 1946 roku. Ukończył I LO oraz filologię polską na Uniwersytecie Adama Mickiewicza.

Jego debiut literacki przypada na 1968 rok, kiedy wydał tom poezji pt. Korekta twarzy. Pracował w redakcji miesięcznika Nurt na przełomie lat 60 i 70. W 1973 roku obronił doktorat. Był sygnatariuszem Listu 59 w 1975 roku i został członkiem – założycielem Ruchu Obrony Robotników.

Zobacz także: Krzysztof Krauze nie żyje

Barańczak padł ofiarą spisku SB w 1977 roku. Został oskarżony o wręczenie łapówki przez co stracił pracę na uniwersytecie. Ta sytuacja zmobilizowała wszystkie środowiska opozycyjne, artystyczne i inteligenckie w Poznaniu. Ewa Wójciak wspomina to następująco:

Jeździliśmy po Polsce zbierając podpisy protestacyjne pod listem do władz

Z kolei prof. Zofia Trojanowiczowa mówi, o tym:

Wszyscy doskonale wiedzieli, że to haniebny, sfingowany proces. Był człowiekiem niezależnym w myśli i czynie, więc promieniował na całą polonistykę. Dla naszych biografii był niezwykle ważną osobą, bo musieliśmy opowiedzieć się po jednej lub drugiej stronie.

Barańczak był aktywnym działaczem wielkopolskiej Solidarności. W 1981 roku wyjechał na trzyletni kontrakt do Harvardu. Stan wojenny sprawił, że został w Stanach na stałe i tam też umarł.

źródło: wyborcza.pl; fot: commons.wikimedia.org

Tagi poezjasbśmierćsolidarnośćsztukaUBzgon
UdostępnijTweetUdostępnijWyślij

© 2013-2026 wMeritum.pl

Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
  • Kontakt
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Strona Główna

© 2013-2026 wMeritum.pl